Lang gb
|

Wasze hity

  1. Berek
  2. Kochając Pabla, nienaw...
  3. Zimna wojna
  4. McQueen
  5. Ocean's 8
  6. Obywatel Kane
  7. Iniemamocni 2
  8. Han Solo. Gwiezdne woj...
  9. Whitney
  10. Drapacz chmur (2011)
KEI

Lepiej późno niż później

Something's Gotta Give
Reżyseria: Nancy Meyers

Repertuar filmu "Lepiej późno niż później" we Wrocławiu

Brak repertuaru dla filmu "Lepiej późno niż później" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Lepiej późno niż później
Tytuł oryginalny: Something's Gotta Give
Czas trwania: 128 min.
Produkcja: USA , 2003
Premiera: 19 marca 2004
Dystrybutor filmu: Warner

Reżyseria: Nancy Meyers
Obsada: Jack Nicholson, Diane Keaton, Amanda Peet, Keanu Reeves

Bohater filmu prowadzi dość wygodne i szczęśliwe życie, a jego partnerką jest dużo od niego młodsza kobieta, która w zasadzie mogłaby być jego córką. Ta sielanka zmienia się zupełnie, kiedy mężczyzna poznaje matkę swojej ukochanej i okazuje się, że oboje mają ze sobą bardzo wiele wspólnego

tekst: Multikino



Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 1885 razy. | Oceń film

Wasze opinie

fanka megaprzystojniaka 16. sierpnia 2005, 14:44

FILM BOSKI ale i tak nie pobije the matrix
to nie prawda ze keeanu miał tam sztuczna buske a to w kazdym filmie by musiał byc sztuczny drewniany jak ty to piszesz moim zdanien wcale sie nie znasz !!!

pomyśl nad tym i radze to zmienic

sajgon 30. grudnia 2004, 21:40

Dużo zdrowego śmiechu na poziomie.
Inteligentna, bardzo zabawna komedia romantyczna. Nutka naiwności jest wpisana w ten gatunek, ale akurat "Lepiej późno niź później" prezentuje się wyjątkowo dojrzale. Mądry film z kapitalnymi rolami Diane Keaton i Jacka Nicholsona. Szkoda, że Keanu Reeves się nie dostroił - wypada przy nich bardzo blado. Bardzo się cieszę, że w Stanach powstają jeszcze takie filmy, będące przeciwwagą dla prymnitywnych historyjek wypełnionych durnymi gagami jak American Pie.

kasjer 29. grudnia 2004, 1:36

Ok
Inteligętna komedja z klasyczną już plejadą gwiazd. Dobry film polecam.

wawu 20. sierpnia 2004, 16:33

co do Reevesa to niestety in ma tylko ładną buźkę, to wszystko Jest kompletnie drewnianym, sztucznym aktorem - jego postać w tym filmie jest maksymalnie cukierkowa i nieprawdziwa, ale film w swojej kategorii oki.

PUMER 28. lipca 2004, 3:29

POLECAM !

ewcia 14. lipca 2004, 17:42

Fajny, ale mozna nie ogladac
To nie jest film, ktory sie pamieta. To jest raczej film z typu- usiasc,obejrzec, trzy razy w czasie tego sie usmiechnac (z czego raz nieszczerze), wstac i zapomniec, ze sie cokolwiek ogladalo... ;)

poker 1. lipca 2004, 17:13

lekka amerykańska komedia
polecam każdemu, kto ma ochote na coś lekkiego i do pośmiania się i do pomyślenia. Fajny, delikatny filmik:)

OxyGenka 29. czerwca 2004, 21:43

o boże:-(
Nie bylam zadowolona z tego filmu:-(Wcześniej ktoś napisał że to opera mydlana tylko że lepsza obsada.To prawda.Keanu Reeves jest moim aktorem nr.1 ale w tym filmie sie totalnie zbłaźnił;-(

PHD 4. czerwca 2004, 18:11

snaprawde bardzo mi się podobał !! polecam
wypasiony
Nicolson RULEZZZ!!!

cyjanek 27. kwietnia 2004, 12:51

fajna komedia, ale nie idzcie na nia!!!
precz z zagarniajacymi wszystkie najlepsze premiery parszywymi multipleksami!!! inne kina pokazuja sztuke, ale chlam pozwolilby im sie utrzymac. a tak, co mamy? sztuka plajtuje a komercja zostaje!!! bylam w irlandii na tym filmie, tam sa juz tylko multikina...

Wabik 14. kwietnia 2004, 20:54

Opera mydlana, tylko w jednym odcinku i z lepszą obsadą
Za rekomendacją przyjaciółki wybrałem się na "Lepiej...". Film
należący do gatunku filmowego, którego generalnie nie lubię: komedia
romantyczna. Podgatunek (który właśnie utworzyłem): geriatryczna komedia
romantyczna. No przyznać trzeba, że aktorstwo jest dobre, ale tego to się akurat można
było spodziewać. Nawet Keanu, który ma tendencję do grania, jakby bóbr miał
zatwardzenie, był tym razem OK. Nicholson fajny, ale po prostu wykorzystuje
pełny zestaw swoich stałych środków. Czy to nie ten sam luzak, którego dobrze znamy przynajmniej od czasów "Czułych słówek" (1983r.)?
A scenariusz to się niestety rozłazi. Były fragmenty, które zdecydowanie
przynudzały i można się było spokojnie oddać np. np rozmyślaniom o wygodnych
fotelach i rozmieszczeniu głośników w nowoczesnych kinach.
Pięćdziesięciokilkuletnie pisarki się tak nie zachowują. Boże, co za
histeria, to wcale nie było zabawne.
A najgorsze było zakończenie. Ja pomijam już ten obrzydliwy lukier na tony
(Keanu się wycofuje po jednym spojrzeniu, ona natychmiast wraca, spotkanie
na moście, Paryż nocą, dalej cudowne życie rodzinne, blllłłeee). Ale
dlaczego, do cholery, ona tak wybrała? Stary, gruby, nieznośny,
egocentryczny, chory na serce, przelatany fircyk, dziwkarz, związkofob
niezdolny do zbliżenia versus romantyczny, młody lekarz, autentycznie nią zainteresowany. Przekonujące, nie ma co!
Chwilami (powtarzam: chwilami) inteligentnie zabawne, nierówne, schematyczne do bólu, ckliwe.

Nickelodeon 8. kwietnia 2004, 18:42

Nickeaton
Film lekki jak dobre Tiramisu. Być może nie jest tak fantastycznie jak w "As good as it gets", ale trzeba przyznać, że Nicholson jest naprawdę słodko "rozczochrany". Aktorzy z jego klasą i talentem są już charakterystyczni i wiadomo, czego po nich można się spodziewać, ale jednak zawsze mogą czymś zaskoczyć. On już gra dla siebie i jest naturalny. Doskonale jednak towarzyszy mu Diane Keaton. Fabuła może nie jest najwyższych lotów, ale dobrze się ogląda. Do wielu rzeczy można się przyczepić, ale po prostu w leniwe niedzielne popołudnie się nie chce i właśnie dlatego wtedy ten film powinno się oglądać.

eam 7. kwietnia 2004, 20:30

Bardzo bardzo ciepły
i zabawny film. A momentami zagwarantowany śmiech pełnowymiarowy. Polecam

dejavu 3. kwietnia 2004, 20:47

i jeszcze jedno:
czekam z utęsknieniem na kolejny film z szanownym panem Reevesem...choćby to była reklama wybielacza, z nim zapewne dostanie oskara.

dejavu 3. kwietnia 2004, 20:44

Keanu po raz 1...po raz 2.......i po raz 3! sprzedał się idiota !!!
ej cenię go bardzo( poza tym to najpiękniejszy człowiek na naszej planecie...ech...to spojrzenie...) ale chyba był jakoś szczególnie zdesperowany skoro dał się wciągnąć w takie g....! jednak nawet w takim cieńkim filmie wyglądał jak zawsze zniewalająco ;)

niume 3. kwietnia 2004, 10:25

Polecam!
Miły i przyjemny sposób na spędzenie popołudnia w kine. Sceny zwalające z nóg. Warto ten film obejrzeć.

Trinity 3. kwietnia 2004, 1:07

Weźcie...
Boże Keanu Reeves sie zbłaźnił w tym filmie!
Poprostu totla klapa!Oj Keanu lepiej myśl jakie role przyjmujesz!Matrix 1,2,3 były bomba keanu był miodzio , ale ten film to brak mi słów poprostu ONE BIG TRAGEDY!

lisa 30. marca 2004, 1:03

ten film poprawil mi humor na caly tydzien
uwazam , ze film jest super ( w tej kategorii ).
dzieki Bogu , jestesmy rozni i rozne mamy zapotrzebowania, kazdy znajdzie cos dla siebie

endy 29. marca 2004, 12:51

film kategorii B
Miałam duże nadzieje, związane z tym filmem po tym jak zobaczyłam jego zwiastun w kinie. Film jednak to kompletna klapa, a biorąc pod uwagę obsadę to wielka sztuka tak coś zepsuć.

ancia 26. marca 2004, 23:36

lekki, przyjemny, optymistyczny film
rewelka, mozna sie pośmiac czasami prawie do łez i nie jest to jakas denna, tempa komedia! Film zarówno dla młodych jak i trochę starszych :-)

Poprzednia 1

Dodaj nowy komentarz Lepiej późno niż później

Twoja opinia o filmie:

Repertuar kin na telefonie

Teraz w kinach

Repertuar Kin

Premiery

20 lipca
13 lipca
6 lipca

Zapowiedzi

27 lipca
3 sierpnia
10 sierpnia
» więcej zapowiedzi

Repertuar Kin